Pinokio w przedszkolu!!!

Mam pajaca ogromnego w kapturku.
Co wywija wciąż koziołki na sznurku
Zgina ręce, zgina nogi,
zawsze wesół i bez trwogi
ten pajacyk mój.

Raz mu się przygoda stała oj, oj, oj
Jedna nóżka się złamała oj, oj, oj
Biedny pajac cierpiał srodze
Stojąc tak na jednej nodze.
Kto pomoże mu?

Weszła mama do pokoju, – „Co ci to?
Ja naprawie nóżkę twoją, pokaż ją”.
Obie nóżki naprawione
Skaczą w tę i w tamtą stronę 
Ten pajacyk mój.

Nasze kwietniowe zajęcia rozpoczęły się od przywitania nowej koleżanki – Emmy, która będzie uczęszczać do naszego przedszkola. Emma doskonale odnalazła się w naszej małej społeczności. Chętnie uczestniczyła w zajęciach, sprawnie wykonywała wszelkie zadania oraz uważnie słuchała poleceń.

Carla Collodiego to jedna z kolejnych bajek, jaką poznaliśmy w przedszkolu. Dzięki niej dużo rozmawialiśmy o prawdzie, kłamstwie oraz konsekwencjach związanych z nim. Każdy z przedszkolaków przyznał, że nie warto kłamać, gdyż prędzej czy później i tak prawda wyjdzie na jaw. Wyobrażaliśmy sobie świat, w którym nie istniałaby prawda. Odpowiadaliśmy  na pytania dotyczące bajki. Zrozumieliśmy, że Dżepetto naprawdę kochał tego drewnianego pajacyka.

My nie potrafimy tak jak Dżepetto wystrugać pajacyka z drewna, ale całkiem nieźle poszło nam zrobienie go z papieru. Mieliśmy niezły ubaw przy wykonywaniu go. Trochę więcej trudności sprawiło nam rysowaniem po śladzie, ale z nieweilką pomocą pani daliśmy radę.

Matylda przyniosła do naszego przedszkola pluszowego pieska, którym musiała się opiekować. Chętnie jej w tym pomogliśmy wszyscy.

Oczywiście nie zabrakło też czasu na małe psoty i zabawy na świeżym powietrzu.