Pan Hilary z wizytą u pierwszaków.

Biega, krzyczy pan Hilary:
„Gdzie są moje okulary?”

Szuka w spodniach i w surducie,
W prawym bucie, w lewym bucie.

Wszystko w szafach poprzewracał,
Maca szlafrok, palto maca.

„Skandal! – krzyczy – nie do wiary!
Ktoś mi ukradł okulary!” …

Ten śmieszny wiersz pt . „Okulary”  napisał Julian Tuwim. Pierwszacy jednogłośnie stwierdzili, że Julian Tuwim musiał być bardzo sympatycznym człowiekiem. Ponadto lubił psy. jego piesek nazywał się Dżońcio i powstał o nim nawet wiersz .

Pan Hilary zrobił nam niespodziankę tymi odwiedzinami. Co prawda niektórym przypominał zupełnie inną postać z filmu, ale to był najprawdziwszy Hilary.  Oczywiście, jak tylko wszedł, to zgubił okulary,  jak to Hilary…  Musieliśmy mu pomóc  je poszukać.  Tym razem znalazły się… na podłodze.

Ułozyliśmy plan wydarzeń , znajdowaliśmy właściwe zdania zwiazane z lekturą  i pokolorowalismy też portret pana Hilarego. Opowiadaliśmy sobie, jakie rodzaje okularów noszą ludzie i do czego są one im potrzebne.  Poznaliśmy też alfabet Braille`a,      z którego korzystają ludzie niewidomi.

Obejrzeliśmy również filmik z wersją śpiewaną „Okularów” ,które  już prawie znamy na pamięć.

Pan Hilary nie dał się za wiele prosić i wziął udział w sesji zdjęciowej, która wypadła niezwykle sympatycznie.