Topimy marzannę, 2016



No i stało się! W końcu mamy już kalendarzową wiosnę. Rozpoczęła się dokładnie 21 marca i potrwa aż do 22 czerwca. 
 
 
 
 
 
Wiosną dni stają się coraz dłuższe, a noce krótsze. Słońce wschodzi wcześniej i zachodzi poźniej, coraz silniej ogrzewając Ziemię.
 
 
Na ostatniej lekcji w polskiej szkole Pani opowiadała nam, że od lat z wydarzeniem tym związany jest obrzęd topienia marzanny.
 
 
Czym jest marzanna? To nazwa kukły, którą od dawien dawna palono lub topiono, aby przywołać wiosnę. Słomiana lalka (podobna do stracha na wróble) jest symbolem zimy i wykonuje się ją z różnych materiałów. My naszą w klasie zrobiliśmy z siana, kijków, niezbędnego sznurka oraz bibuły. Oto efekt:
 

 

 

 

 

 

 

 

 

Aby tradycji stało się zadość – my naszą marzannę również zaniesiemy w uroczystym pochodzie do pobliskiego parku i utopimy w rzece. Ale dopiero na następnej lekcji, tuż po feriach wielkanocnych.
 
Na zajęciach poznaliśmy nową głoskę Rz, rz.Uczyliśmy się ją ładnie kaligrafować i rozpoznawać w różnych wyrazach. Czytaliśmy teksty z nową głoską i rozwiązywaliśmy wiosenne zadania: krzyżówki, ćwiczenia i łamigłówki. Bardzo lubię te wszystkie quizy i zagadki.
 
 
 
 
 
Przed przerwą jedzeniową świętowaliśmy króciutko urodziny Pani Lidki, która poczęstowała nas pysznymi kokosowymi ciastkami.
 
 
 
 
 
 
 
Zainteresowaliśmy się również kącikiem przyrodniczym i efektami naszych ostanich ’’prac ogrodniczych’’.  Otóż efekty są już gdzieniegdzie widoczne! Nasionka niezapominajek i bazylii wykiełkowały w niektórych przegródkach!  Każdy podlał swoje poletko i mini ogródek z powrotem powędrował na słoneczny parapet.
 

 

 
Na koniec dostaliśmy od Pani Lidki kolorowe pudełeczka z literkami polskiego alfabetu – do codziennego przeglądania i utrwalania.