Klasa II – ostatnie spotkanie przed feriami


Ostatnie spotkanie przed feriami jesiennymi zaczęliśmy bardzo poważnie. Po sprawdzeniu pracy domowej i powtórce zasad ortograficznych omawianych ostatnio – pisaliśmy nasze pierwsze polskie dyktando. Wszyscy bardzo się postarali.
 

 

 

 

 

 

 
Po krótkiej przerwie i ćwiczeniach zaczęliśmy opowieść o kolorach jesieni, o przygnębiającym nastroju i mglistych porankach, o gatunkach odlatujących ptaków i owocach jesieni. 


Oglądaliśmy prezentację multimedialną o przyrodzie jesiennej i przeglądaliśmy dary jesieni przyniesione przez Panią (zasuszone kolorowe liście, kasztany jadalne, niejadalne, żołędzie i orzeszki). 





Najwięcej dyskutowaliśmy  na temat jesiennych zwyczajów zwierząt leśnych, o niedźwiedzich gawrach, lisich norach i ptasich gniazdach. I tę część lekcji zakończyła Wiktoria, która ślicznie recytowała nam wiersz:  
 
 
Zielony, żółty, rudy, brązowy
Jesień uderza mi już do głowy!

Z radością witam jesienne chłody
i rynny pełne spienionej wody!
Z radością witam jesienne pluchy,
Jesienne wichry i zawieruchy!
Nareszcie jesień! Nareszcie słota!
Strumienie deszczu i góry błota,
Długie wieczory, kasztany, chmury,
Żołędzie, liście, mgły i kaptury!
Wyciągam z szafy stos rękawiczek,
Kalosze, beret, ciepły szaliczek
I skacząc sobie poprzez kałuże,
Pędzę przywitać jesienne burze!
Zielony, żółty, rudy, brązowy –
Jesień uderza mi już do głowy!
-Małgorzata Strzałkowska-
 
 
W następnej części nadal z Chopinem wędrowaliśmy po jesiennych polach Mazowsza i po Kampinosie.
 

 

A z części gramatycznej poznaliśmy 3 rodzaje rzeczowników.